ALUMINIUM A CHOROBA ALZHEIMERA

Wśród leków działających na psychikę ostatnio najintensywniej poszukuje się środków do zwalczania wspomnianej już choroby Alzheimera, która staje się poważnym problemem społecznym w krajach o wysokiej cywilizacji. Jej sprawcza przyczyna pozostaje wciąż nieznana: podejrzewa się uwarunkowania dziedziczne, powolnie działające wirusy, ale także powszechnie stosowany, znany wszystkim metal: aluminium. Można się zastanawiać, czy fakt, że w ubiegłych wiekach nie znano choroby Alzheimera wynika stąd, że mylnie ją diagnozowano lub wręcz uważano za naturalny objaw starości, czy też stąd, że aluminium zostało odkryte dopiero w 1807 r. przez wybitnego chemika angielskiego, sir Hum preya Davy’ego. Był to początkowo metal rzadki i drogi, a pierwszym przedmiotem aluminiowym była grzechotka sporządzona dla syna cesarza Napoleona III, który sfinansował pierwszą fabrykę aluminium w Glaciere, na przedmieściach Paryża. Począwszy od 1886, kiedy niezależnie od siebie dwóch dwudziestodwulatków, Amerykanin Hall i Francuz Hérault odkryli tani sposób produkcji tego metalu, aluminium znalazło szerokie zastosowania. Między innymi ten lekki metal jest używany do produkcji naczyń kuchennych: jeżeli przyrządza się w nich, a zwłaszcza gotuje, produkty kwaśne, część aluminium rozpuszcza się i przechodzi do pożywienia. Aluminium może znajdować się również w wodzie pitnej: w niektórych krajach używa się ałunu lub siarczanu aluminium w wodociągach, do strącania drobnych cząsteczek iłów. Jest ono również obecne w niektórych proszkach do pieczenia, tabletkach przeciw nadkwasocie, oraz pewnych dezodorantach, a zwłaszcza w antyperspirantach.